MENU

Śniąca

Usiadłem na brzegu łóżka, spała cicho oddychając. Za oknem szalała nawałnica, deszcz zacinał ostro w szybę, a błyskawice ścigały się z gromami z taką częstotliwością, że w pokoju było jasno jak w dzień. Ona ubrana była w jedwabną haleczkę, tak zwiewną, że wydawało się jak gdyby jej wcale nie było. Patrzyłem na nią zafascynowany. Była … Czytaj Dalej Śniąca →

Arden

Ardena obudził chłodny powiew porannego wiatru, który wpadł przez uchylone okno i błądził po sypialni. Natrafił na nagi tors i przebiegł po nim wywołując gęsią skórkę. Otworzył oczy i dopiero po chwili dotarło do niego że jest przemarznięty. Był odkryty, co tłumaczyłoby wychłodzenie ciała. Kołdra leżała na podłodze obok łóżka. Usiadł, bose stopy dotknęły puszystego … Czytaj Dalej Arden →

Rozstaje

Stojąc na rozstaju dróg, zastanawiałem się, w którą pójść stronę. Przeszła obok, lekko trącając mnie barkiem. Od razu zwróciła moją uwagę. Jej sprężysty krok, płomienne kręcone włosy. Ruszyłem za nią. Po dłuższej chwili zagadnąłem, spodziewając się zignorowania lub krótkiego zbycia, jakież było moje zdziwienie gdy odwróciła się z uśmiechem, podeszła i wyciągnęła rękę… Jak to … Czytaj Dalej Rozstaje →

Na plaży

Otworzyłem oczy, przeszywało mnie dotkliwe zimno, które czułem każdą komórką. Leżałem półnagi na plaży. Moje ciało obmywane było przez figlarne fale, które wesoło podskakując wpadały na piasek… Usiadłem. Moim oczom ukazała się tarcza słońca, które nieśmiało wyglądało zza horyzontu. Brzegiem plaży szedł staruszek, podpierając się sękatym kijem. Jego siwe, długie włosy swobodnie opadały na ramiona. … Czytaj Dalej Na plaży →